Jak dobrać kolory ścian w salonie

Jak dobrać kolory ścian w salonie: Porady na optyczne powiększenie pokoju

Z naszego doświadczenia wynika, że decyzja o tym, jak dobrać kolory ścian w salonie, to raczej matematyka i fizyka niż tylko zmysł estetyczny. Wybieranie farby na oko w markecie pod jarzeniówkami rzadko kończy się dobrze. Złe przygotowanie ścian czy zignorowanie tego, jak zachowuje się słońce w twoim mieszkaniu, potrafi z fajnego salonu zrobić wizualny bałagan. Odpowiednie dopasowanie parametrów farb, z czym często zmagamy się w praktyce, faktycznie poprawia proporcje, gasi uciążliwe odblaski i pozwala optycznie rozciągnąć nawet dość ciasny pokój w bloku z wielkiej płyty.

Najważniejsze zasady: jak dobierać kolory do salonu

  • Zawsze zerkaj na wskaźnik LRV farby. To on mówi, ile światła odbije ściana, co wprost przekłada się na to, czy wnętrze będzie jasne, czy ponure.
  • Masz salon od północy? Tam kolory niemal zawsze potrzebują ciepłych odcieni, żeby przełamać nieprzyjemne, chłodne światło.
  • Żeby optycznie powiększyć mały pokój, najczęściej wystarczy pomalować najdłuższe ściany na jasne, chłodne i cofające się barwy.
  • Z farbami ceramicznymi nie ma żartów – zazwyczaj wymagają około 60% wilgotności powietrza i rygorystycznych 4-6 godzin schnięcia między warstwami.
Dobór kolorów w salonie

Wpływ orientacji pomieszczenia na kolorystykę oraz dlaczego warto zwrócić uwagę na współczynnik odbicia światła (LRV)

Kluczowym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę przy wyborze koloru, jest współczynnik odbicia światła, znany jako LRV. Wartość ta po prostu wskazuje, ile światła dziennego farba jest w stanie odbić z powrotem do pomieszczenia. Zakres tej wartości wynosi od zera do 100. Mówiąc prościej, czerń ma współczynnik LRV równy zero, a czysta biel zbliża się do 100. Niestety, większość ludzi w ogóle nie zwraca na to uwagi. Jeśli jednak masz ciemniejsze mieszkanie, naprawdę warto poszukać odcieni o LRV powyżej 60. W przeciwnym razie przestrzeń będzie sprawiała wrażenie ciasnej piwnicy, nawet jeśli zainstalujesz mocne żarówki.

Kolejnym ważnym czynnikiem jest orientacja okien. Szukając idealnych kolorów do salonu od strony północnej, unikaj czystej bieli i tych nowoczesnych, chłodnych odcieni szarości. Gdy tylko słońce nie świeci bezpośrednio na nie, nabierają one nieatrakcyjnego niebieskawego odcienia, a pomieszczenie zaczyna przypominać raczej kostnicę niż przytulny dom. Zamiast tego wybierz w takim pomieszczeniu bogatsze, cieplejsze kolory, takie jak terakota lub głęboki piasek.

  • Matowe farby ceramiczne ładnie chłoną światło, budując we wnętrzu fajną głębię.
  • Wykończenia satynowe bezlitośnie obnażą każdą, nawet najmniejszą nierówność na tynku.
  • Ciemne farby z niskim LRV fizycznie kurczą przestrzeń.

Wybierając farbę, radzimy zignorować kreatywne nazwy odcieni od działów marketingu. Opieraj się w pierwszej kolejności na zadeklarowanym parametrze odbicia z karty technicznej, co znacznie poprawi twój codzienny komfort wzrokowy.

Kolory do skierowanego na północ salonu, a palące słońce z południa

Jeżeli zaglądasz czasem na fora dyskusyjne, na pewno widzisz powtarzający się apel – kolory do salonu od strony północnej niemal zawsze potrzebują bardzo wyraźnych, ciepłych odcieni. Sięgnięcie po ochrę, terakotę czy zgaszoną żółć to w wielu przypadkach nie tyle estetyczny wybór, ile absolutna konieczność. W ten sposób skutecznie zneutralizujemy chłodne światło charakterystyczne dla tej strony świata. Z kolei zastosowanie w ciemnym pomieszczeniu odcieni szarości z błękitnym pigmentem drastycznie obniży wizualną temperaturę wnętrza.

Jeśli zastanawiasz się, jakie kolory wybrać do salonu z oknami wychodzącymi na południe, postaw na chłodniejsze i bardziej stonowane odcienie. Dodatki w kolorze pudrowego błękitu czy zgaszonej, szałwiowej zieleni świetnie zbalansują intensywne słońce. Dzięki temu latem wnętrze wyda się optycznie chłodniejsze i bardziej przytulne. Sprytnym trikiem jest też położenie tapety na ścianie naprzeciwko dużych okien. Wybierz matowy materiał – nie odbija on promieni słonecznych, dzięki czemu nie razi w oczy i daje odpocząć zmęczonemu wzrokowi.

Wielobarwny salon

Planowanie i zakup farby: Niezbędnik przed malowaniem salonu

  • W karcie technicznej farby zawsze szukaj wskaźnika LRV. W ten sposób z łatwością przewidzisz, jak dany kolor zachowa się w pochmurne popołudnie.
  • Przed malowaniem podświetl gładź lampą smużeniową skierowaną wzdłuż ściany. W ten sposób szybko zobaczysz wszystkie mankamenty.
  • Przy ustawianiu mebli zostaw sobie minimum 40-50 cm przestrzeni wokół stolika. Nigdy nie rezygnuj z farby podkładowej z tej samej linii co farba nawierzchniowa. Inaczej podłoże wchłonie produkt nierównomiernie i na ścianie powstaną nieestetyczne pasy.

Aranzacja wąskiego salonu w bloku.

Nowe mieszkania deweloperskie oraz długie i wąskie pokoje w wielkiej płycie bywają dla urządzających nie lada wyzwaniem. Optyczne powiększenie małego pokoju da się na szczęście uzyskać dość łatwo, malując najdłuższe ściany na jasne, chłodne kolory, które optycznie oddalają przestrzeń. Jeśli w pomieszczeniu znajdują się wnęki, pomaluj je o ton jaśniejszą farbą – dzięki temu unikniesz stworzenia ciemnych, ponurych zakamarków

Aranżacja wąskiego salonu w bloku to tak naprawdę walka o zneutralizowanie efektu długiego tunelu:

  • Przełam monotonię, stosując głęboki, ciemniejszy akcent kolorystyczny na jednej z krótszych ścian.
  • Taki zabieg, optycznie i fizycznie skraca pomieszczenie, szybko wyrównując proporcje do kształtu kwadratu.
  • Raczej nie próbuj odcinać wzdłuż sufitu białego paska, co dramatycznie obniża i tak niskie przestrzenie.

Pojawia się tu jeszcze kwestia podłóg, o której często przypominają architekci wnętrz. W naszych domach mocno przyjęły się panele winylowe udające ciepły dąb. Problem w tym, że bardzo gryzie się z chłodnymi, popularnymi szarościami ścian. Ten brak spójności w temperaturze barwowej materiałów rodzi męczący dysonans, na który patrzysz potem każdego dnia.

Wyrazisty salon

Wyboista rzeczywistość: Gładzie i narzekania na kapryśne farby

Prawda jest taka, że ciemne, głębokie i mocno nasycone kolory to test bojowy dla każdego fachowca. Zderzenie estetyki z rzeczywistością budowlaną bywa bolesne. Ciemny mat momentalnie uwypukli niewłaściwie zeszlifowaną gładź i to, że podłoże nie zostało dobrze odkurzone. Nowoczesne, zmywalne farby też mają swoje rygorystyczne wymagania. Aby aplikacja farb ceramicznych powiodła się, musisz w miarę trzymać wilgotność powietrza około 60% i rzetelnie odczekać od 4 do 6 godzin przed nałożeniem kolejnej warstwy.

Brak farby podkładowej to chyba największy i najbardziej kosztowny błąd, z jakim się stykamy. Bez wyrównania chłonności samej ściany, podłoże zaczyna chłonąć farbę jak gąbka, co skutkuje powstaniem paskudnych, pionowych pasów. Widać to boleśnie, gdy na ścianę pada boczne światło słoneczne. Najczęściej takie niedbalstwo kończy się całkowitym, mechanicznym zerwaniem powłoki i powrotem do etapu szpachlowania, co narazi na ogromne nerwy każdego inwestora.

Nowoczesny minimalizm w salonie: Ocieplenie wnętrza drewnem i fakturą

Nowoczesny minimalizm w salonie porzucił już na szczęście wizerunek sterylnego laboratorium. Dziś liczy się bardziej haptyczność – to, jakie materiały są w dotyku. Żeby uciec od nudy, celuje się często w ocieplenie wnętrza ciemnym drewnem. Nasycone odcienie ciemnego orzecha dodają całości trochę wyrafinowania. Tu jednak ważna uwaga. W małych salonach poniżej 20 metrów kwadratowych takie ciężkie materiały muszą mieć ażurowe, lżejsze formy, inaczej skutecznie przytłoczą wnętrze i odbiorą mu przestrzeń.

Użytkownicy wnętrzarskich grup na Facebooku non stop dyskutują o tym, że liczy się nie tylko kolor tapicerki, ale głównie kontrast dotykowy:

  • Łączenie weluru z surowym lnem na obiciach potrafi wyśmienicie rozpraszać padające pod kątem światło.
  • Czasem wystarczy pluszowy welur na siedziskach i wyraziste dywany, aby ożywić przestrzeń bez potrzeby malowania ścian w męczące barwy.
  • Ciepły beż na ścianach daje natomiast bardzo wdzięczne i najbezpieczniejsze technicznie tło pod matowe dodatki.

Często widujemy posty z pretensjami na forach takich jak Wykop. Ludzie wprowadzają się do nowego mieszkania, stawiają sobie wymarzoną szafkę pod TV w wykończeniu z czarnego połysku i błyskawicznie tego żałują. To lep na każdy najmniejszy kurz, całkowity koszmar, który niweczy wszystkie wysiłki włożone w wymarzony minimalizm.

Minimalistyczny salon

Kluczowe pytania o kolory i metamorfozę w salonie

Jakie dodatki do szarej kanapy w salonie pomogą uniknąć nudy?

Zamiast na siłę pakować jaskrawe barwy, zbuduj kontrast fakturami. Surowy len, terakotowe poduszki, grube wełniane koce – to zazwyczaj wystarcza. Zresztą, sporo takich tekstyliów przełamujących ten laboratoryjny, szary chłód.

Czy tapeta na przeciwległej ścianie w małym salonie to w ogóle ma sens?

W wielu przypadkach tak to świetny trik inżynieryjny na optyczne powiększenie przestrzeni. Ważne, tylko by użyć chłodnych barw lub wzorów, które budują perspektywę. Co więcej, tapeta umieszczona naprzeciw okna super pochłania rażące słońce, co poprawia komfort oczu. Przejrzyj FAVI w poszukiwaniu nowoczesnych tapet dających iluzję głębi 3D.

Ciemne drewno w salonie wygląda pięknie, ale jak to sprzątać?

Przede wszystkim uciekaj od wykończeń na wysoki połysk. One działają jak magnes na kurz i na nich dosłownie widać każdy odcisk dłoni. Odcienie ciemnego orzecha w głębokim macie lub powierzchnie szczotkowane sprawdzają się o niebo lepiej, redukują one widoczność zabrudzeń do minimum.

Salon pełen kolorów

Końcowy efekt w niemal 90% zależy od tego, jak rzetelnie przygotujesz podłoże, a nie od ceny użytej emulsji. Nawet najdroższa farba ceramiczna zostawi ohydne plamy, jeśli zignorujesz jakość szlifowania gładzi i nałożysz żywicę na niezagruntowane ścianę. Zawsze sprawdzaj próbki w swoim własnym mieszkaniu przy różnym świetle, bo słońce diametralnie zmienia odbiór odcieni. Pamiętaj, że błędy w przygotowaniu ścian pod wysoce matowe, ciemne farby są właściwie nieodwracalne i wymuszą na tobie bolesne zdzieranie warstw do gołego tynku.

Zainspiruj się naszymi inspiracjami!